Czy Twoja firma może działać 72 godziny bez systemów i danych?
Cyberatak nie musi zniszczyć firmy, żeby ją zatrzymać. Wystarczy niedostępny ERP, zaszyfrowane pliki, brak dostępu do poczty albo wyciek danych. Sprawdź, jak duża jest ekspozycja Twojej firmy i co może wydarzyć się po incydencie.
Źródła danych: CERT Polska, Raport Roczny 2025; ENISA Threat Landscape 2025.
Poniedziałek, 7:42.
Firma zaczyna dzień. Systemy nie.
To nie jest historia „hakera w kapturze”. To zwykły dzień operacyjny, w którym problem techniczny zaczyna zamieniać się w problem finansowy, prawny i reputacyjny.
Pracownicy nie mogą otworzyć plików.
Część stanowisk traci dostęp do zasobów. Na początku wygląda to jak awaria. Zespół IT zaczyna diagnozę.
Problem wychodzi poza dział IT.
Niedostępność systemów wpływa na sprzedaż, produkcję, księgowość albo obsługę klientów. Firma zaczyna liczyć czas przestoju.
Pojawiają się pytania o dane, klientów i obowiązki prawne.
Trzeba ustalić skalę zdarzenia, możliwość naruszenia danych oraz plan przywracania działania. Presja rośnie, a decyzje trzeba podejmować szybko.
Kryzys techniczny ma już cenę biznesową.
Przestój, dodatkowi specjaliści, odtwarzanie systemów, możliwe roszczenia, komunikacja z klientami i utracone możliwości sprzedaży kumulują koszt.
Cyberbezpieczeństwo
Zmniejsza prawdopodobieństwo i skalę incydentu.
Cyberubezpieczenie
Pomaga organizować reakcję i ograniczać określone skutki finansowe, gdy incydent już nastąpi.
To nie są rozwiązania konkurencyjne. Polisa ma uzupełniać zabezpieczenia — nie zastępować IT, backupu, MFA czy procedur bezpieczeństwa.
Sprawdź, jak mocno Twoja firma zależy od cyfrowej ciągłości.
To nie jest underwriting ani decyzja o przyjęciu do ubezpieczenia. To szybka autodiagnoza pokazująca, jak wiele elementów działalności może zależeć od systemów i danych.
1. Jak duża część firmy nie może działać bez systemów IT?
2. Czy przechowujesz dane klientów, pracowników lub kontrahentów?
3. Jak długo możesz działać bez kluczowych systemów?
4. Czy pracownicy lub dostawcy łączą się zdalnie z firmowymi zasobami?
5. Czy przerwa w systemach może zatrzymać sprzedaż, produkcję lub obsługę?
Cyberatak jest abstrakcyjny.
Dzień zatrzymanej sprzedaży już nie.
Kalkulator nie wylicza szkody ani świadczenia. Pokazuje uproszczoną ekspozycję biznesową na podstawie miesięcznego przychodu, czasu przestoju i zależności firmy od systemów.
przy 1 dniu przestoju i 70% zależności od systemów
To uproszczona symulacja ekspozycji, a nie wyliczenie utraconego zysku, szkody ani świadczenia. OWU odnoszą się m.in. do utraty zysku brutto oraz uzasadnionych wydatków związanych z utrzymaniem działania, po uwzględnieniu warunków takich jak okres oczekiwania i udział własny.
To nie tylko „odszkodowanie po ataku”.
To cztery warstwy reakcji na incydent.
Aktualne OWU obejmują m.in. szkody z tytułu roszczeń, zakłócenie działalności, koszty naprawienia po naruszeniu danych lub bezpieczeństwa sieci oraz określone szkody związane z PCI. Zakres zawsze wynika z polisy, OWU, limitów i udziału własnego.
Specjaliści po incydencie
Koszty zarządzania incydentem, informatyki śledczej, obsługi prawnej, zawiadomień oraz działań PR — w zakresie wynikającym z umowy.
Zakłócenie działalności
OWU przewidują ochronę szkody związanej z zakłóceniem działalności, w tym utraty zysku brutto i uzasadnionych wydatków niezbędnych do utrzymania działania.
Dane, roszczenia i odpowiedzialność
Naruszenie danych może prowadzić do kosztów obsługi prawnej, zawiadomień, obrony przed roszczeniami oraz innych świadczeń objętych zakresem umowy.
Odtworzenie i ograniczanie skutków
OWU przewidują m.in. koszty odtworzenia danych, koszty dochodzeniowe oraz koszty cyberwymuszenia — zgodnie z warunkami i wymaganymi zgodami.
Nie jeden rachunek. Cały łańcuch kosztów.
Najpierw reakcja. Potem rozliczenie szkody.
OWU wymagają zgłoszenia roszczenia, szkody lub zakłócenia działalności do wskazanego podmiotu reagującego możliwie najwcześniej, nie później niż 7 dni od uzyskania wiedzy o zdarzeniu.
„Mam informatyka, backup i antywirusa.”
I bardzo dobrze.
Cyberubezpieczenie nie powinno zastępować dobrych zabezpieczeń. Powinno odpowiadać na inne pytanie: co dzieje się finansowo i organizacyjnie, kiedy mimo zabezpieczeń dochodzi do incydentu?
Każda branża ma inny punkt krytyczny.
Znajdź swój.
Wybierz branżę i zobacz, które dane, systemy i procesy mogą zamienić incydent IT w realny problem biznesowy.
Dane pacjentów, dokumentacja medyczna, rejestracja i systemy obsługi.
W placówce medycznej incydent szybko przestaje być tylko problemem IT. Niedostępność dokumentacji, rejestracji lub danych pacjentów może bezpośrednio wpływać na ciągłość obsługi i obowiązki związane z ochroną danych.
Poufne akta klientów, korespondencja, dane procesowe i tajemnice przedsiębiorstw.
W kancelarii kluczowe są poufność, dostępność dokumentów i zaufanie klienta. Utrata dostępu do akt albo wyciek korespondencji może jednocześnie uruchomić problem operacyjny, prawny i reputacyjny.
ERP/MES, plany produkcji, know-how, systemy operacyjne i dane kontrahentów.
W produkcji największym ryzykiem jest zatrzymanie ciągłości pracy. Niedostępność ERP, MES lub systemów sterujących może szybko przełożyć się na przestój, opóźnienia i dodatkowe koszty operacyjne.
Dane klientów, zamówienia, płatności, sklep internetowy i integracje magazynowe.
W e-commerce każda godzina niedostępności może oznaczać przerwane zamówienia, problem z płatnościami i utratę sprzedaży. Dochodzi do tego odpowiedzialność za dane klientów i integracje z zewnętrznymi systemami.
Dane abonentów, bilingi, systemy obsługi i infrastruktura usługowa.
W telekomunikacji skala danych i ciągłość usług mają znaczenie krytyczne. Incydent może dotknąć jednocześnie obsługi abonentów, infrastruktury usługowej oraz danych dotyczących użytkowników.
Dane gości, rezerwacje, płatności i systemy PMS.
W hotelu incydent może zatrzymać rezerwacje, dostęp do systemu PMS i obsługę płatności. Problem techniczny szybko staje się problemem gościa, recepcji i reputacji obiektu.
Dane finansowe klientów, deklaracje, płace i dostęp do systemów księgowych.
Biuro rachunkowe pracuje na danych wielu klientów jednocześnie. Utrata dostępu do systemu lub naruszenie danych może wpłynąć nie tylko na własną działalność, ale również na terminy i obowiązki obsługiwanych firm.
Kod źródłowy, infrastruktura, dostęp uprzywilejowany i dane klientów.
Software house lub firma IT często posiada dostęp do środowisk klientów i własności intelektualnej. Incydent może więc uderzyć zarówno w działalność firmy, jak i relacje z wieloma klientami jednocześnie.
Bazy klientów, dane kontaktowe, płatności i dokumentacja usług.
W beauty i SPA ryzyko zwykle koncentruje się wokół baz klientów, systemów rezerwacyjnych i płatności. Nawet niewielki incydent może utrudnić obsługę i naruszyć dane osobowe klientów.
TMS/WMS, zlecenia, trasy, dane kontrahentów i informacje o ładunkach.
W logistyce liczy się ciągłość informacji. Niedostępność TMS, WMS, tras lub zleceń może zatrzymać planowanie transportu, załadunki i komunikację z kontrahentami.
Dane klientów i pojazdów, historia napraw, zamówienia części.
Warsztat lub serwis potrzebuje dostępu do historii klientów, pojazdów, części i zleceń. Incydent może spowolnić pracę całego punktu i utrudnić realizację bieżących napraw.
Dane nabywców, dokumentacja projektowa, umowy i informacje o inwestycjach.
W firmie deweloperskiej cyberincydent może dotknąć jednocześnie dokumentacji projektowej, danych nabywców, umów i informacji finansowych związanych z inwestycjami.
Zamówienia, płatności, programy lojalnościowe, rezerwacje i dane klientów.
W gastronomii zależność od systemów często nie jest oczywista do momentu awarii. Zamówienia, płatności, dostawy, rezerwacje i programy lojalnościowe coraz częściej działają w jednym cyfrowym łańcuchu.
Dane uczniów i studentów, dokumentacja oraz systemy dydaktyczne.
Szkoły i uczelnie przechowują duże zbiory danych uczniów, studentów i pracowników. Incydent może zakłócić zarówno administrację, jak i dostęp do systemów dydaktycznych.
Dane dostawców i odbiorców, ceny, umowy, zamówienia i systemy ERP.
W handlu hurtowym kluczowe są ERP, zamówienia, ceny, stany magazynowe i relacje z dostawcami. Niedostępność systemów może szybko zatrzymać obsługę sprzedaży i realizację dostaw.
Dobra polisa to nie „wszystko bez limitu”.
Ważne jest też, gdzie kończy się ochrona.
W dokumentach produktowych i OWU znajdują się ograniczenia, wyłączenia, udział własny oraz maksymalna suma ubezpieczenia. Pokazujemy to wprost, bo decyzja zakupowa powinna opierać się na realnym zakresie.
Udział własny
Odszkodowanie jest pomniejszane o udział własny określony w umowie.
Suma ubezpieczenia
Stanowi maksymalny limit odpowiedzialności przewidziany w polisie.
Okres oczekiwania
Dla szkody związanej z zakłóceniem działalności może obowiązywać okres oczekiwania wskazany w polisie.
Wybrane wyłączenia
OWU przewidują m.in. wyłączenia dotyczące wojny, określonych awarii zewnętrznych usług, niektórych transferów środków i utraty niezabezpieczonych nośników.
Polisa nie zastępuje podstaw bezpieczeństwa.
Przy ocenie ryzyka ubezpieczyciel może wymagać określonych zabezpieczeń. W materiałach PZU dla wybranej ścieżki oceny ryzyka pojawiają się m.in. firewall, aktywne oprogramowanie antywirusowe, kopie zapasowe, aktualizacje oraz — w określonych sytuacjach — MFA.
Dokładne wymagania zależą od profilu firmy, przychodów, rodzaju działalności i aktualnych zasad oceny ryzyka.
Cyber jest techniczny.
Decyzja nadal jest ludzka.
Przy takim ryzyku formularz nie powinien kończyć rozmowy — powinien ją zaczynać. Możesz najpierw sprawdzić, czy profil Twojej firmy pasuje do produktu, jakie zabezpieczenia są istotne i dopiero potem przejść do właściwej wyceny.
Pytania, które warto zadać przed decyzją.
Nie. Ubezpieczenie jest uzupełnieniem zabezpieczeń technicznych i procedur. Sam ubezpieczyciel może wymagać określonego poziomu bezpieczeństwa jako elementu oceny ryzyka.
W praktyce oba elementy mogą mieć znaczenie. PZU wskazuje, że produkt obejmuje przede wszystkim organizację niezbędnej pomocy specjalistów, aby ograniczyć skutki ataku i szybko zabezpieczyć ubezpieczonego. Zakres konkretnej pomocy i świadczeń wynika z umowy i OWU.
Nie należy tego zakładać. Możliwość ubezpieczenia zależy m.in. od rodzaju działalności, skali firmy, ekspozycji na ryzyko, stosowanych zabezpieczeń oraz aktualnych zasad underwritingowych.
Oficjalne materiały PZU wskazują m.in. na ochronę związaną z roszczeniami po naruszeniu prywatności, zakłóceniem działalności, kosztami naprawy szkód po naruszeniu danych lub zagrożeniu bezpieczeństwa sieci oraz organizacją pomocy w sytuacji kryzysowej. Ostateczny zakres zawsze określa umowa ubezpieczenia i OWU.
Nie należy tego zakładać. OWU przewidują pojęcie Okresu Oczekiwania, którego liczba godzin jest wskazana w polisie. Dopiero po jego upływie może być uznane, że zaistniała szkoda związana z zakłóceniem działalności.
OWU definiują szkodę związaną z zakłóceniem działalności jako m.in. utratę zysku brutto powiększoną o uzasadnione wydatki niezbędne do utrzymania działania, funkcjonalności lub usług. Zastosowanie mają jednak warunki umowy, okres oczekiwania, udział własny i suma ubezpieczenia.
Nie. Kalkulator służy wyłącznie do pokazania skali zależności przychodowej od działania systemów. Nie jest kalkulatorem ubezpieczeniowym, taryfikatorem ani prognozą świadczenia.
Nie zaczynajmy od polisy.
Zacznijmy od Twojego ryzyka.
Jeśli chcesz, wyślij wynik i podstawowe dane firmy. Najpierw sprawdzę, czy profil działalności i poziom ekspozycji w ogóle uzasadniają dalszą rozmowę.
Sprawdź możliwość ochrony.
4 pola. Bez rozbudowanego wniosku na tym etapie.